(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Jak wyslac CV?
Wojtek
2006-06-29 07:54:00 UTC
Witam grupowiczow,
Moje pytanie jest byc moze dziwne, ale chodzi mi o to ze chce wyslac CV
poczta elektroniczna. I tu mam dylemat, czy CV zapisac w formie zalacznika
jako plik ".doc" czy wprost w e-meilu? Wiem ze jeden i drugi sposob przekaze
niezbedne informacje ale chce aby odbiorca nie mial problemow a moze i z
tego powodu nie wywalil mojego CV do "kosza".

--
Radoslaw Krzyzan
2006-06-29 07:59:42 UTC
Post by Wojtek
Witam grupowiczow,
Moje pytanie jest byc moze dziwne, ale chodzi mi o to ze chce wyslac CV
poczta elektroniczna. I tu mam dylemat, czy CV zapisac w formie zalacznika
jako plik ".doc" czy wprost w e-meilu? Wiem ze jeden i drugi sposob przekaze
niezbedne informacje ale chce aby odbiorca nie mial problemow a moze i z
tego powodu nie wywalil mojego CV do "kosza".
IMHO najlepiej wys³aæ plik doc jako za³±cznik, zwykle tak robi³em z
pozytywnym skutkiem. Alternatywnie mo¿esz skonwertowaæ do pdf, tyle ¿e z
tego co widzê niewiele ludzi korzysta z przegl±darki pdf.
--
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Radoslaw Krzyzan, ***@radek <-- backwards !
www.communicator.pl , Skype : radoslaw.krzyzan
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
AKWinner
2006-06-29 10:03:16 UTC
Post by Wojtek
czy CV zapisac w formie zalacznika
jako plik ".doc" czy wprost w e-meilu? Wiem ze jeden i drugi sposob przekaze
niezbedne informacje ale chce aby odbiorca nie mial problemow a moze i z
tego powodu nie wywalil mojego CV do "kosza".
Ja wywalam wszystkie, które są wrzucone do maila bezpośrednio - jest to
dla mnie przejaw lamerstwa. Muszę niepotrzebnie tracić czas na
zapisywanie takiego czegoś.
Wysyłaj zawsze jako załącznik, najlepiej w formie: imię_nazwisko_CV.rtf


Pozdrawiam

Ewa
Monika
2006-06-29 18:37:52 UTC
Post by Wojtek
Witam grupowiczow,
Moje pytanie jest byc moze dziwne, ale chodzi mi o to ze chce wyslac CV
poczta elektroniczna. I tu mam dylemat, czy CV zapisac w formie zalacznika
jako plik ".doc" czy wprost w e-meilu? Wiem ze jeden i drugi sposob przekaze
niezbedne informacje ale chce aby odbiorca nie mial problemow a moze i z
tego powodu nie wywalil mojego CV do "kosza".
--
Najlepiej do³±czyc do maila za³±cznik w formacie pdf, to bardzo wygodny,
bezpieczny i popularny sposób


Monika
RT
2006-06-29 19:50:43 UTC
Post by Wojtek
Witam grupowiczow,
Moje pytanie jest byc moze dziwne, ale chodzi mi o to ze chce wyslac CV
poczta elektroniczna. I tu mam dylemat, czy CV zapisac w formie zalacznika
jako plik ".doc" czy wprost w e-meilu? Wiem ze jeden i drugi sposob przekaze
niezbedne informacje ale chce aby odbiorca nie mial problemow a moze i z
tego powodu nie wywalil mojego CV do "kosza".
Od pewnego czasu zaczalem wysylac CV nie jako zalacznik .doc tylko wlasnie
bezposrednio wpisane w CV, uwazam to za sposob bezpieczniejszy, mniej
konfliktowy
i osoby ktore duzo korzystaja z komputera powinny go docenic. Mniejsza
szansa
na zlapanie jakiegos wirusa itd. Teraz natomiast po przeczytaniu wypowiedzi
poprzednikow
chyba zmienie to i stworze sobie PDFa. Jeszcze nie slyszalem o wirusie w
PDFie ;)

Pozdrawiam

RT
gslabs
2006-07-01 01:15:33 UTC
Ja wywalam wszystkie, które s± wrzucone do maila bezpo¶rednio - jest to
dla mnie przejaw lamerstwa. Muszê niepotrzebnie traciæ czas na zapisywanie
takiego czego¶.
Wysy³aj zawsze jako za³±cznik, najlepiej w formie: imiê_nazwisko_CV.rtf
Tracisz czas?
A moze za ten wlasnie czas masz placone? Jesli bylbys moim HRem to
za taka wypowiedz stracilbys prace. Bo przez Twoje widzimisie moglbys
nie zauwazyc swietnego pracownika.
Kazdy HR ktory wywala/olewa aplikacje tylko ze wzgledu na jej format jest
IMO
leniwym cieciem. Chyba ze w ogloszeniu wyraznie podano w jakiej formie
przyjmowane sa ogloszenia.

W Polsce najwazniejsze jest to, w jakiej formie slac aplikacje i jak
przypodobac
sie przydupasom, ktorzy je czytaja. Polska to kraj, w ktorym czlowiek
pasujacy
na stanowisko nie zalapie sie na nie, bo miszczu namaszczony do odbioru jego
aplikacji ma focha i wcisnie delete za to, ze woli doc od pdf.
Kazda dyskusja nt formatu zalacznikow jest smieszna dla kazdego zdrowego
przy zmyslach. Ale smiertelnie powazna dla polskich HRowcow przez
gigantyczne H.

pozdrawiam
gslabs
fotech
2006-07-01 08:04:34 UTC
Najlepiej dołączyc do maila załącznik w formacie pdf, to bardzo wygodny,
bezpieczny i popularny sposób
to nie prawda
Wojtek
e***@interia.pl
2006-07-01 08:13:24 UTC
Post by Wojtek
Witam grupowiczow,
Moje pytanie jest byc moze dziwne, ale chodzi mi o to ze chce wyslac CV
poczta elektroniczna. I tu mam dylemat, czy CV zapisac w formie zalacznika
jako plik ".doc" czy wprost w e-meilu? Wiem ze jeden i drugi sposob przekaze
niezbedne informacje ale chce aby odbiorca nie mial problemow a moze i z
tego powodu nie wywalil mojego CV do "kosza".
Wysylanie w tresci maila to totalna porazka - nie daje odbiorcy szans
na latwe operowanie CV, a jak odbiorca dostaje ich 100, to mozesz byc
pewny, ze Twoje wyrzuci, nawet nie przeczyta. Inna sprawa jak dostaje
2, ale to nie zmienia faktu, ze to zly pomysl.

Wysylanie *.doc to zly pomysl - wirusy, formatowanie itp. VC moze sie
rozlazic i HR-owiec zobaczy co innego niz Ty zrobiles

Najlepiej wyslac PDF! Zero wirusow, odbiorca widzi to samo co Ty,
bardzo popularny format (ktos z HR kto nie urzywa przegladarki pdf
powinien jak najszybciej zniknac z HR - albo zavzac uzywac :))
Filip Ozimek
2006-07-01 09:29:26 UTC
Post by gslabs
W Polsce najwazniejsze jest to, w jakiej formie slac aplikacje i jak
przypodobac
sie przydupasom, ktorzy je czytaja. Polska to kraj, w ktorym czlowiek
pasujacy
na stanowisko nie zalapie sie na nie, bo miszczu namaszczony do odbioru jego
aplikacji ma focha i wcisnie delete za to, ze woli doc od pdf.
Jak rozumiem CV w Wordzie z 6 MB zdjęciem w środku na stanowisko
komputerowe nie dyskwalifikuje takiego kandydata?
--
Filip.
Wojciech Bańcer
2006-07-01 15:12:36 UTC
Post by e***@interia.pl
Post by Wojtek
Moje pytanie jest byc moze dziwne, ale chodzi mi o to ze chce wyslac CV
poczta elektroniczna. I tu mam dylemat, czy CV zapisac w formie zalacznika
jako plik ".doc" czy wprost w e-meilu? Wiem ze jeden i drugi sposob przekaze
niezbedne informacje ale chce aby odbiorca nie mial problemow a moze i z
tego powodu nie wywalil mojego CV do "kosza".
Wysylanie w tresci maila to totalna porazka - nie daje odbiorcy szans
na latwe operowanie CV, a jak odbiorca dostaje ich 100, to mozesz byc
pewny, ze Twoje wyrzuci, nawet nie przeczyta. Inna sprawa jak dostaje
2, ale to nie zmienia faktu, ze to zly pomysl.
Wysylanie *.doc to zly pomysl - wirusy, formatowanie itp.
Wirusy? Ostatni w Wordzie zanotowany za czasów panowania faraonów chyba. :P
Post by e***@interia.pl
VC moze sie rozlazic i HR-owiec zobaczy co innego niz Ty zrobiles
No bez przesady. Taki prosty tekst jak CV, czy LM to się nie ma prawa
rozjechać, chyba że wpisuje go ktoś kto kompletnie nie zna Worda. A PDFa
niestety nie wszyscy tam 'po drugiej stronie' mają.
--
Wojciech 'Proteus' Bańcer
***@post.pl
Marian
2006-07-01 15:53:12 UTC
No bez przesady. Taki prosty tekst jak CV, czy LM to siê nie ma prawa
rozjechaæ,
A jednak ma. Wystarczy, ¿e jedna osoba pracuje w Wordzie, a druga w Open
Office, i masz rozjazdy gwarantowane.

Pzdr
M.
Wojciech Bańcer
2006-07-01 16:20:11 UTC
Post by Wojciech Bańcer
No bez przesady. Taki prosty tekst jak CV, czy LM to się nie ma prawa
rozjechać,
A jednak ma. Wystarczy, że jedna osoba pracuje w Wordzie, a druga w Open
Office, i masz rozjazdy gwarantowane.
Przy bardziej skompikowanych układach - nie przeczę.
Ale nie przy CV, czy LM.
--
Wojciech 'Proteus' Bańcer
***@post.pl
mvoicem
2006-07-01 21:03:56 UTC
Post by Wojciech Bańcer
Post by Wojciech Bańcer
No bez przesady. Taki prosty tekst jak CV, czy LM to się nie ma prawa
rozjechać,
A jednak ma. Wystarczy, że jedna osoba pracuje w Wordzie, a druga w Open
Office, i masz rozjazdy gwarantowane.
Przy bardziej skompikowanych układach - nie przeczę.
Ale nie przy CV, czy LM.
Zazwyczaj przy CV się kombinuje ile może, żeby zmieścić wszystko na
jednej stronie. Jeżeli coś się chociaż o ciutciut przesunie, mamy 2
strony i to złamane w najmniej dogodnym miejscu.

Poza tym, jeżeli potencjalny pracodawca nie ma czym otworzyć .pdf, to
znaczy że to nie jest pracodawca u którego warto się zatrudniać.

p. m.
gslabs
2006-07-01 22:44:15 UTC
Poza tym, je¿eli potencjalny pracodawca nie ma czym otworzyæ .pdf, to
znaczy ¿e to nie jest pracodawca u którego warto siê zatrudniaæ.
Nie kazdy pracodawca jest informatykiem i nie kazdy aplikujacy jest
informatykiem.
Grupowicze jakos zdaja sie o tym zapominac...

pozdrawiam
gslabs
gslabs
2006-07-01 22:49:10 UTC
Jak rozumiem CV w Wordzie z 6 MB zdjêciem w ¶rodku na stanowisko
komputerowe nie dyskwalifikuje takiego kandydata?
Jak juz napisalem gdzies nizej:
Nie kazdy pracodawca jest informatykiem i nie kazdy aplikujacy jest
informatykiem.

Jesli szukalbym doswiadczonego kierowcy, zbrojarza, kierownika budowy, czy
innego nie-informatyka, a oddelegowany do pracy jako HR czlowiek wyslalby
do kosza ich aplikacje "bo nie sa w pdf-ie lub waza 6mb lub maja zdjecie",
po czym stwierdzil, ze nie ma kogo przyjac, lub przyjal jakiegos leszcza,
"bo
jego cv bylo w ladnym niebieskim odcieniu", to jak mam to rozumiec?

pozdrawiam
gslabs
mvoicem
2006-07-01 23:54:59 UTC
Post by gslabs
Post by mvoicem
Poza tym, jeżeli potencjalny pracodawca nie ma czym otworzyć .pdf, to
znaczy że to nie jest pracodawca u którego warto się zatrudniać.
Nie kazdy pracodawca jest informatykiem i nie kazdy aplikujacy jest
informatykiem.
Grupowicze jakos zdaja sie o tym zapominac...
Nie trzeba być informatykiem, żeby mieć czym otworzyć pdf.

p. m.
Przemysław Maciuszko
2006-07-02 05:38:41 UTC
Post by mvoicem
Poza tym, jeżeli potencjalny pracodawca nie ma czym otworzyć .pdf, to
znaczy że to nie jest pracodawca u którego warto się zatrudniać.
No to właśnie chyba skreśliłeś większość pracodawców w Zachodniej Europie,
bo tam po wysłaniu PDF-a albo piszą aby podesłać 'DOC-a' albo w ogóle
olewają takie CV.
Ze względu na format.
--
Przemysław Maciuszko
e***@interia.pl
2006-07-02 10:36:27 UTC
Post by Wojciech Bańcer
No bez przesady. Taki prosty tekst jak CV, czy LM to się nie ma prawa
rozjechać, chyba że wpisuje go ktoś kto kompletnie nie zna Worda.
A co to wg. Ciebie znaczy prosty?

A co to wg. Ciebie znaczy "znac Worda"?

A o Open Source'owych pakietach kolega nie slyszal? Po co ja mam
wydawac 2000 na jakiegos tam Worda do napisania 1 CV? A tu roznice w
"standardowym" formacie doc potrafia byc zaskakujace....

A jak ktos pracuje na Linuksie, to tez ma sie meczyc z
przekonwertowywaniem na doc bez 100% grwarancji kompatybilnosci?
Post by Wojciech Bańcer
A PDFa
niestety nie wszyscy tam 'po drugiej stronie' mają.
Bo nie chcialo im sie sciagnac darmowego Acrobat Readera? No bez
przeady!
e***@interia.pl
2006-07-02 10:43:45 UTC
Post by Przemysław Maciuszko
Post by mvoicem
Poza tym, jeżeli potencjalny pracodawca nie ma czym otworzyć .pdf, to
znaczy że to nie jest pracodawca u którego warto się zatrudniać.
No to właśnie chyba skreśliłeś większość pracodawców w Zachodniej Europie,
bo tam po wysłaniu PDF-a albo piszą aby podesłać 'DOC-a' albo w ogóle
olewają takie CV.
Zachodni nie jest synonimem madry. :)
Post by Przemysław Maciuszko
Ze względu na format.
A co z nim jest nie tak? Jakos wszystkie dokumentacje firm zachodnich
publikowane sa w PDF
Wojciech Bańcer
2006-07-02 14:29:42 UTC
Post by e***@interia.pl
Post by Wojciech Bańcer
No bez przesady. Taki prosty tekst jak CV, czy LM to się nie ma prawa
rozjechać, chyba że wpisuje go ktoś kto kompletnie nie zna Worda.
A co to wg. Ciebie znaczy prosty?
Zero wymyślnego formatowania. Nie ma potrzeby umieszczania tabel w tabelach,
skomplikowanych spisów, wielokrotnie zagnieźdzanych list, przypisów,
wstawiania wykresów, rysunków itd. Przygotowanie takiego dokumentu
by wyświetlał się dobrze nie jest specjalnie trudne.
Post by e***@interia.pl
A co to wg. Ciebie znaczy "znac Worda"?
W podstawowym zakresie? Umieć wstawić tabelę, wiedzieć do czego służy tab,
wiedzieć do czego służy ctrl+spacja, czym się różni od shift+enter. Tego
typu sprawy. Przecież CVka nie wymaga większych zabiegów...
Post by e***@interia.pl
A o Open Source'owych pakietach kolega nie slyszal?
A kolega słyszał o standardach biurowych?
Post by e***@interia.pl
Po co ja mam wydawac 2000 na jakiegos tam Worda do napisania 1 CV?
Możesz wydać 1.5 zł do tego żeby Ci to zrobiła firma, która się tego typu
rzeczami (przepistywaniem tekstów) zajmuje.
Post by e***@interia.pl
A tu roznice w "standardowym" formacie doc potrafia byc zaskakujace....
A jak ktos pracuje na Linuksie, to tez ma sie meczyc z
przekonwertowywaniem na doc bez 100% grwarancji kompatybilnosci?
Firma chce zatrudnić pracownika. Nie konkretnego kogoś. Jak ktoś ma
z tym problemy i tworzy sztuczne kryteria wedle których ocenia jakość
firmy, zmniejszając przez to swoje szanse, to już na pewno nie jest
to problem tej firmy.

Wybrzydzać to sobie mogą dużej klasy specjaliści. Ale oni zazwyczaj
nie mają problemów z pisaniem CV, bo firmy same o nich zabiegają.
Post by e***@interia.pl
Post by Wojciech Bańcer
A PDFa niestety nie wszyscy tam 'po drugiej stronie' mają.
Bo nie chcialo im sie sciagnac darmowego Acrobat Readera? No bez
przeady!
Bo osoba odbierająca dokumenty nie ma uprawnień do instalacji czegokolwiek,
bo polityka w firmie zabrania instalacji niepotrzebnego oprogramowania,
bo sekretarka nie musi się znać na całym tym oprogramowaniu i wreszcie
bo to nie firma ma problem, tylko co najwyżej ten jeden Zyzio, który
wysłał PDFa.
--
Wojciech 'Proteus' Bańcer
***@post.pl
Następna strona >
Strona 1 z 3